Wydarzenia

Walne Zebranie Członków Stowarzyszenia Ochrony Pracy

28 listopada 2017 r. w Warszawie odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze Członków Stowarzyszenia Ochrony Pracy – zwołane na zakończenie kadencji obecnego Zarządu Głównego SOP. Obrady otworzył Prezes ZG dr Tadeusz Sułkowski, który powitał gości i i wszystkich obecnych. Gościem zebrania był Główny Inspektor Pracy Wiesław Łyszczek, któremu towarzyszyła Dyrektor Gabinetu GIP Ewa Dośla.

Prezes SOP odrębne słowa powitania skierował do honorowego Prezesa i założyciela Stowarzyszenia Ryszarda Celedy oraz do prof. dr hab. Mariana Liwy – b. długoletniego Okręgowego Inspektora Pracy w Rzeszowie i Zastępcy GIP, a obecnie kierownika Zakładu Prawa Administracyjnego Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie oraz - inicjatora utworzenia rzeszowskiego Oddziału SOP.

Następnie Ewa Dośla poinformowała o przyznaniu przez Głównego Inspektora Pracy odznak honorowych “Za Zasługi dla Ochrony Pracy” członkom SOP: dr inż. Marcinowi Krause i red. Edwardowi Kołodziejczykowi - w uznaniu za ich wieloletnią pracę dydaktyczną i publicystyczną na rzecz promocji problematyki związanej z ochroną życia i zdrowia człowieka w środowisku pracy.

Gratulując odznaczonym Szef PIP Wiesław Łyszczek podkreślił, że ich wytrwała postawa wpływa na eliminowanie zagrożeń zawodowych, co w efekcie może uratować czyjeś zdrowie i życie. Wiesław Łyszczek podkreślił także, iż Stowarzyszenie Ochrony Pracy jest sprawdzonym partnerem Państwowej Inspekcji Pracy, realizującym wspólny cel, jakim jest poprawa standardów i warunków pracy.

Poinformował też, że następnego dnia, czyli 29 listopada na Zamku Królewskim w Warszawie odbędzie się uroczystość wręczenia corocznej Nagrody Głównego Inspektora Pracy im. Haliny Krahelskiej oraz nagród w XXIV edycji konkursu „Pracodawca – organizator pracy bezpiecznej”, przyznawanych przez Głównego Inspektora Pracy, a wśród wyróżnionych nagrodą im. Krahelskiej jest członek Stowarzyszenia Janusz Kurzydłowski.

Prezes ZG SOP przedstawił ocenę realizacji programu działania SOP w latach minionej kadencji. Jak wynika z wypowiedzi Tadeusza Sułkowskiego, a także sprawozdania przedstawionego przez Przewodniczącą Głównej Komisji Rewizyjnej Iwonę Godlewską - aktualnie SOP ma 84 członków i 3 działające oddziały: w Katowicach, Lublinie i Łodzi. W okresie objętym sprawozdaniem odbyło się 12 posiedzeń ZG. Zajmowały się one m.in. takimi zagadnieniami jak: nawiązanie współpracy z ZUS w sprawie prewencji wypadkowej. W związku z tym tematem ZG SOP wystosował w kwietniu 2014 r. pismo do Departamentu Prewencji i Rehabilitacji ZUS, w którym przedstawiona została gotowość SOP do współpracy merytorycznej w zakresie: usług eksperckich dotyczących oceny projektów inwestycyjnych lub doradczych realizowanych w celu utrzymania zdolności pracowników do pracy przez cały okres aktywności zawodowej oraz przygotowania materiałów informacyjnych z zakresu prewencji wypadkowej lub kampanii służących tej prewencji. Jednak współpraca z ZUS dotychczas nie wyszła poza rozmowy wstępne. Działania te obejmowały w szczególności nawiązanie współpracy z organizacjami i urzędami, które mogłyby być zainteresowane wykorzystaniem potencjału intelektualnego członków stowarzyszenia w działaniach mających na celu szeroko rozumianą poprawę warunków pracy w Polsce.

Zarząd SOP ponadto wystosował pismo do Departamentu Polityki Senioralnej MRPiPS – z prośbą o poinformowanie SOP, jakie rozwiązania, służące dodatkowym formom ochrony zdrowia, a także sprawności psycho-fizycznej pracowników-seniorów, znajdują się w rządowym programie wspierania zatrudnienia i aktywizacji zawodowej osób po 60 roku życia. Pismo zaowocowało spotkaniem w MPiPS, w trakcie którego na początek zasugerowano możliwość włączenia Prezesa SOP w skład Rady d.s Polityki Senioralnej. Niestety - na tej sugestii współpraca się zakończyła. Również rozmowy i konkretne propozycje składane innym wydziałom MPiPS, a także np. Fundacji Batorego i ZUS, nie przyniosły rezultatów. Jak się przy tym okazało - założenia polityki senioralnej nie obejmują zagadnień dotyczących spraw bezpieczeństwa i higieny pracy. Ponadto, w sytuacji zmian w przepisach dotyczących wieku emerytalnego (ponownego jego obniżenia) temat częściowo stracił na ważności.

Podobnie inne konkretne propozycje, jak np. propozycja kodyfikacji prawa pracy, czyli zebranie i ujęcie w jednym, odrębnym akcie prawnym przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy, co zdaniem SOP ułatwiłoby stosowanie i interpretację tej dziedziny prawa w zależności od gałęzi naszej gospodarki, której dane przepisy dotyczą - nie przyniosły spodziewanych rezultatów.

Ale tematykę tę - podkreślił Szef SOP - jako nadal bardzo ważną, należy kontynuować i obecnie trzeba dokonać przeglądu dotychczasowych inicjatyw w tej sprawie, a następnie ponowić nasze propozycje współpracy w określonych dziedzinach.

Krzysztof Galbarczyk (Prezes Oddz. Katowicego SOP) postulował, by zintensyfikować współpracę z inspekcją pracy na wszystkich szczeblach organizacyjnych m.in. poprzez włączenie przedstawicieli Stowarzyszenia do komisji branżowych i kapituł konkursów prowadzonych przez PIP, a ponadto zaproponował wystąpienie do MRPiPS z sugestią utworzenia w tym resorcie odrębnego Departamentu Ochrony Pracy, który byłby koordynatorem przedsięwzięć w zakresie bezpieczeństwa pracy.

Prof. Marian Liwo w swoim wystąpieniu podkreślił, iż Stowarzyszenie podejmowało wiele ważnych działań, za co należą się wyrazy uznania. - Stowarzyszenie Ochrony Pracy – powiedział następnie – nie jest zbiorem osób przypadkowych, lecz wysokiej klasy specjalistów ochrony pracy, w tym także pracowników naukowych, którzy mogą i powinni być angażowani do różnych działań na polu bezpieczeństwa pracy. Prof. Liwo zaapelował o więcej publikacji autorskich do kwartalnika SOP, a także nawiazanie kontaktów ze środowiskami “mundurowymi”, gdzie problemy bezpieczeństwa pracy są równie (a może jeszcze bardziej) ważne niż w innych środowiskach. Na zakończenie wystapienia poinformował o przygotowaniach w nowo powstającym, Rzeszowskim Oddziale SOP, do zorganizowania w 2018 roku dwóch konferencji mających na celu wymianę doświadczeń z zakresu ochrony człowieka w środowisku pracy.

Zbigniew Cierpka, nawiązując do problemu jakości szkoleń zaapelował do Głównego Inspektora Pracy, aby inspektorzy PIP podczas kontroli dokładniej sprawdzali, kto i jak prowadzi szkolenia bhp – czy nie jest to tylko “odfajkowywanie” obowiązku bądź “sprzedawanie” zaświadczeń o przeprowadzeniu szkolenia. Wyraził też zaniepokojenie pogłoskami o zmianach w przepisach dotyczących szkoleń okresowych i zamiarem wyłączenia z nich niektorych grup zawodowych.

Obawy te poparł Ryszard Pietrzyk (Prezes Oddz. Lubelskiego SOP), który wprost stwierdził, iż w swojej praktyce zawodowej nie spotkał się z przypadkiem, by inspektor pracy podczas kontroli zażądał od pracodawcy okazania, celem kontroli - “Dziennika Szkoleń” pracowniczych dotyczących bhp. Sugerował również, by podjąć temat unowocześnienia systemu ochrony pracy w Polsce, w tym nowelizacji rozporządzeń dotyczących ochrony pracy – w szczególności np. rozporządzenia w sprawie służby bhp oraz w sprawie szkoleń bhp – w których można znaleźć regulacje coraz mniej przystające do współczesnej rzeczywistości. Krytycznie odniósł się do praktykowanej metody tzw. samokształcenia kierowanego, która jego zdaniem jest nieporozumieniem, bo niczego nie uczy. Jako przykład prawidłowo organizowanych i prowadzonych szkoleń wskazał na Państwową Straż Pożarną, gdzie zagrożenia związane z wykonywanymi obowiązkami są znaczne i o różnym charakterze. - Ujmując problem szerzej – podsumował - należałoby dążyć do unowocześnienia funkcjonowania krajowego systemu ochrony pracy.

O bardziej konkretną, a nawet sformalizowaną współpracę Stowarzyszenia z Państwową Inspekcją Pracy apelował Maciej Sekunda. Przy czym pod pojęciem “sformalizowania” należy rozumieć np. uporządkowanie i doprecyzowanie drogą konsultacji zasad oraz programów szkoleń behapowskich, zwłaszcza w takich dziedzinach jak transport, branża chemiczna, czy praca przy monitorach ekranowych – także w odniesieniu do osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilno-prawnych. Postulaty te poparł również Longin Matys – były Okręgowy Inspektor Pracy w Lublinie, a obecnie członek Oddz. Lubelskiego SOP.

Z kolei Pelagia Piega z Oddz. SOP w Katowicach poruszyła ciekawy problem uzyskiwania kwalifikacji i nadawania uprawnień biegłym sądowym w dziedzinie bezpieczeństwa pracy. Wg jej obserwacji poziom merytoryczny wielu z tych tych osób pozostawia wiele do życzenia.  W odniesieniu do tego tematu, Józef Gierasimiuk (wieloletni pracownik CIOP) powiedział wprost, iż nie ma dostatecznego nadzoru nad biegłymi sądowymi i opiniami przez nich wydawanymi, a tymczasem ich opinie mają duży wpływ na rozstrzygnięcia sądowe i dobro poszkodowanych w wypadkach związanych z pracą.

Nawiązując do poruszanej tematyki Wiesław Łyszczek przyznał, że również doświadczenia PIP potwierdzają, że niewłaściwa jakość szkoleń często prowadzi do wypadków przy pracy i inspektorzy pracy niejednokrotnie nakładali kary za “sprzedawanie” zaświadczeń o szkoleniach bhp. Należy dołożyć starań, by podnieść jakość wyszkolenia behapowców, a także ich odpowiedzialność w zakładzie za stan bezpieczeństwa pracy. Zdaniem szefa PIP konieczna jest także weryfikacja kwalifikacji biegłych sądowych oraz przyspieszenie prac nad nowelizacją dotyczącej ich ustawy. W tej sytuacji konieczne jest współdziałanie podmiotów związanych ze stanem bezpieczeństwa pracy w naszym kraju, w tym m.in. Państwowej Inspekcji Pracy i Stowarzyszenia Ochrony Pracy.

Do tych zagadnień nawiązał również Ryszard Celeda, zwracając uwagę, że nic nie mówimy o jakości szkolenia pracodawców, tymczasem sami behapowcy niewiele zdziałają nie mając zrozumienia i wsparcia ze strony pracodawców. A jeśli chodzi o pracowników, to najważniejszy jest ich prawidłowy instruktaż na stanowisku pracy.

Z kolei Mariusz Boguta (Oddz. Rzeszów) sugerował, iż warto sięgnąć do dobrych praktyk w tym zakresie stosowanych przez naszych bliższych i dalszych sąsiadów jak Słowacja, Czechy, Chorwacja, czy Hiszpania, gdzie pozycja służby bhp jest umocowana ustawowo, i co najważniejsze – gdzie dzięki podniesieniu jakości szkoleń wydatnie spadła liczba wypadków związanych z pracą.

 

Na wniosek nowo wybranego członka zarządu prof. Mariana Liwo zebrani jednogłośnie przyjęli propozycję powołania Rzeszowskiego Oddziału Stowarzyszenia Ochrony Pracy z siedzibą w Rzeszowie.  

Na zakończenie dyskusji głos zabrał ponownie wybrany Prezesem Zarządu Głównego dr Tadeusz Sułkowski, który w imieniu nowego składu zarządu podziękował za wybór. Kończąc obrady powiedział, iż będzie to bardzo trudna kadencja - w szczególności jeśli chodzi o potrzebę przeforsowania postulowanych zmian w systemie ochrony pracy.

Uczestnicy Walnego Zebrania SOP

 

 

 


Stowarzyszenie Ochrony Pracy
© Stowarzyszenie Ochrony Pracy
ul. Paca 37, 04-386 Warszawa
tel. 22 517 88 06, fax 22 517 88 87
e-mail:zg.sop@o2.pl
Strona Główna | O stowarzyszeniu | Aktualności | Wydawnictwa | Forum