Współpraca

SOP - IMP

W ramach ustanowionego przez Parlament Europejski i Radę wspólnotowego programu na rzecz zatrudnienia i solidarności społecznej - PROGRESS, uruchomiono szereg projektów. Jednym z realizowanych z udziałem praktycznie wszystkich krajów europejskich, jest projekt, którego efektem ma być "Raport na temat aktualnej sytuacji w odniesieniu do systemów chorób zawodowych w krajach członkowskich UE oraz EFTA/EEA ze szczególnym uwzględnieniem Zalecenia Komisji Nr 2003/670/EC dotyczącego Europejskiego Wykazu Chorób Zawodowych i danych o innych, istotnych w tym względzie aspektach.

Raport ten, pomimo zebrania opisu sytuacji w poszczególnych krajach, dotąd nie został opublikowany, m.in. z powodu niedostatku danych na temat oceny bieżącej sytuacji przez tzw. interesariuszy, czyli osoby, instytucje, organizacje i urzędy, które z racji swej roli powinny być żywotnie zainteresowane kształtem systemu i wypełniających ów system rozwiązań.

W związku z tym programem od dr n. med. Jerzego A. Kopiasa – Kierownika Zakładu Polityki Zdrowotnej Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi Stowarzyszenie Ochrony Pracy otrzymało kwestionariusz ankiety dot. oceny funkcjonującego w Polsce systemu chorób zawodowych i zawierajacej osiem kwestii z prośba o wyrażenie opinii w poszczegolnych sprawach.

Poniżej zamieszczamy kwestionariusz wraz z odpowiedziami stowarzyszenia na poszczególne pytania. Czytelników prosimy o ewentualne uwagi lub uzupełnienia naszych odpowiedzi, dotyczące poruszanych w ankiecie zagadnień.


 

Kwestionariusz oceny

funkcjonującego w Polsce systemu chorób zawodowych

 

1. Proces konsultacji społecznych i uzgodnień dotyczących rozwiązań legislacyjnych traktujących o chorobach zawodowych – czy np. w tym procesie uwzględnia się w sposób dostateczny opinie jego uczestników (interesariuszy)? Czy w tym procesie gwarantuje się równe traktowanie interesariuszy?

Odp. Równe traktowanie interesariuszy w procesie konsultacji społecznych nie budzi zastrzeżeń.

 

2. Aktualnie obowiązująca lista chorób zawodowych – czy np. uwzględnia wszystkie choroby o zawodowej etiologii? Czy należałoby ją poszerzyć (bądź przeciwnie –zawęzić), a jeśli tak, to o jakie jednostki chorobowe? Czy proces aktualizowania listy jest prowadzony z uwzględnieniem odpowiednich kryteriów i procedur? Czy należałoby przyjąć w ramach UE jedną, wspólną listę chorób zawodowych?

Odp. Należy uwzględnić choroby neurogenne, których podłożem jest stres – wywoływany warunkami pracy, w szczególności stosunkami międzyludzkimi, obawą przed zwolnieniem itp. Lekarze nie powinni bagatelizować przypadków chorobowych wskazujących na podłoże mobbingowe - przepis art. 27 Kodeksu etyki lekarskiej stanowi, że lekarz ma prawo do ujawnienia zauważonych faktów zagrożenia zdrowia lub życia w wyniku nieprzestrzegania praw człowieka.

Jednolita w całej UE “lista chorób zawodowych” jest rozwiązaniem wskazanym, ale pod warunkiem, że w całej unii (w tym i w naszym kraju) procedury rozpoznawania struktury i charakteru zagrożeń w środowisku pracy będą jednakowo obiektywne i skuteczne.

 

3. Realizowana w kraju polityka ochrony zdrowia w związku z pracą – jaki np. zakres prewencji powinna uwzględniać: tylko chorób zawodowych, zarówno zawodowych, jak i związanych z pracą, a może wszelkich chorób trapiących osoby pracujące?

Odp.: Nasze służby medycyny pracy, w tym inspekcji sanitarnej, nie mają pełnego rozeznania zagrożeń. Pracodawcy zaś nie są zainteresowani informowaniem - ani tych służb, ani pracowników - o istniejących zagrożeniach, ani tym bardziej powiadamianiem organów nadzoru. Państwowa Inspekcja Sanitarna – jej działy higieny pracy mają duże niedobory fachowej kadry i aparatury. Podobnie jest, jeśli chodzi o kadrę, w Państwowej Inspekcji Pracy.

Zajmowanie się wszelkimi chorobami trapiącymi osoby pracujące byłoby chyba nieporozumieniem w sytuacji, gdy nie możemy zapanować nad chorobami dotychczas umieszczonymi na “liście chorób zawodowych”.

Służba medycyny pracy praktycznie nie analizuje zagrożeń zdrowotnych występujących w środowisku pracy, ponieważ nie ma dostatecznych, wiarygodnych wyników badań. Nie ma przy tym żadnej, zachęcającej motywacji w tym zakresie, a braki kadrowe powodują, że jej rola ogranicza się do formalnego wykonywania badań profilaktycznych pracowników, ale bez faktycznej znajomości zagrożeń w środowisku pracy, w którym badani pracownicy są zatrudnieni. Kiedyś namiastką takiej motywacji były premie wypłacane przez ZUS...

 

4. Tryb i procedury związane z formułowaniem podejrzeń o chorobę zawodową – czy  np. istniejące rozwiązania sprzyjają osobom pracującym, dotkniętym dolegliwościami, które – w ich przekonaniu - mają związek z wykonywaną pracą?

Według obecnie obowiązujących zasad – tryb zgłaszania, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych jest prosty i czytelny. Istotne jest to, że obejmuje wszystkich pracujących - niezależnie od gałęzi gospodarki i jej charakteru: państwowej, prywatnej, czy indywidualnej. W praktyce jednak, gdy placówki służby medycyny pracy (zarówno państwowe jak i prywatne) są usytuowane poza miejscem pracy podopiecznych, co, przy dużej fluktuacji załóg, powoduje, że opieka ta ogranicza się do wykonywania głównie badań wstępnych bez dostatecznej analizy warunków pracy.

Poza tym zaplecze diagnostyczne jednostek orzekających o rozpoznaniu chorób zawodowych, nie zawsze jest wystarczające. W tej sytuacji wiele pracowni zbyt wiele czasu musi poświęcać na wykonanie badań diagnostycznych. Również pomiary zagrożeń nie zawsze są możliwe do przeprowadzenia przez najbliższą placówkę inspekcji sanitarnej. Wszystko to wydłuża proces orzekania.

U pracodawców nadal brak jest motywacji do poprawy warunków pracy, czego skutkiem jest nieinformowanie lekarza o rzeczywistych zagrożeniach w środowisku pracy badanego pracownika.

Należałoby również zmniejszyć ilość wymaganej, biurokratycznej dokumentacji w związku z badaniem pracownika i orzekaniem o jego dopuszczeniu do danej pracy.

5. Orzecznictwo w chorobach zawodowych – czy np. stosowane kryteria orzecznicze są zasadne? Czy proces orzeczniczy, w tym tryb odwołań od orzeczeń, jest w miarę szybko realizowany?

5A. Stwierdzanie chorób zawodowych - czy np. jest dodatkowym działaniem komplikującym i wydłużającym osiąganie statusu osoby uprawnionej do świadczeń z tytułu choroby zawodowej? Czy potrzebne i możliwe do wprowadzenia są nowe rozwiązania prawne upraszczające cały proces, sprowadzając go do orzeczenia lekarskiego?

Kryteria orzecznicze są zasadne w stosunku do chorób z dotychczasowej “listy”, nie wszędzie jednak możliwe do spełnienia. Wprowadzenie na “listę” nowych chorób, jak wymienione wcześniej choroby stresopochodne – będzie oczywiście wymagać opracowania nowych, adekwatnych kryteriów orzeczniczych.

Proces odwoławczy jest prosty, jednak nie zawsze szybko i sprawnie realizowany, m.in. z powodu braku w wielu placówkach, uprawnionych do wykonywania badań - odpowiedniej aparatury do oceny zagrożeń i ich skutków zdrowotnych. Często wymaga wyjazdu pracownika do innej placówki orzeczniczej, co wydłuża nadmiernie czas orzekania.

6. Rekompensowanie skutków choroby zawodowej – czy np. istniejące rozwiązania i procedury, a także wysokość należnych rekompensat, można uznać za słuszne i sprawiedliwe? Czy należy dokonać rewizji zakresu i wysokości świadczeń z tytułu choroby zawodowej, a jeśli tak, to jak należałoby rozłożyć odpowiedzialność (w tym finansową) za skutki chorób zawodowych?

Tak jak rozwiązaniem docelowym powinna być jednolita w całej UE “lista chorób zawodowych”, tak też powinny jej odpowiadać jednolite procedury oraz proporcjonalna do poziomu wynagrodzeń w poszczególnych krajach członkowskich, wysokość świadczeń z tytułu choroby zawodowej.

7. Upowszechnianie wiedzy o chorobach zawodowych i ich zapobieganiu - czy np. istnieje potrzeba opracowania specjalnych, prowadzonych z zaangażowaniem głównych mediów, kampanii informacyjnych na temat zagrożeń chorobami zawodowymi?)

Oświata zdrowotna, w tym szkolenia i prewencja w środowisku pracy, nie zapewniają pracownikom właściwej wiedzy o zagrożeniach dla zdrowia. Wymagania prawne w tym zakresie nie są dostatecznie egzekwowane, brak jest bowiem motywacji merytorycznej i finansowej.

Zakres opieki zdrowotnej nad pracującymi, zapewniany przez pracowników służby medycyny pracy, powinien obejmować, poza profilaktyką chorób zawodowych, również prewencję chorób tzw. cywilizacyjnych, jak np. wspomniane choroby neurogenne.

Wiedza o chorobach zawodowych i ich przyczynach powinna dotyczyć konkretnych zakładów pracy i być przekazywana bezpośrednio ich pracodawcom i pracownikom – wraz z informacją o konsekwencjach: zdrowotnych - dla pracownika, ekonomicznych – dla pracodawcy. Ogólnokrajowe zaś kampanie są kosztowne i nie mają konkretnego adresata, poza wydźwiękiem propagandowym.

8. Trend znacznego zmniejszania się liczby stwierdzanych przypadków chorób zawodowych - ocena przyczyn zjawiska! Czy jest to rezultat dobrej polityki prewencji? Czy może należałoby mówić o niedoszacowaniu zjawiska?

Raczej skutek niedoszacowania zjawiska. Należy zbadać, czy jest to skutek:

niepełnego rozeznania zagrożeń występujących w środowisku pracy;

niepełnej diagnostyki lekarskiej;

zmniejszonego zainteresowania pracowników swoim zdrowiem w obawie przed utratą pracy – przy niewielkich i niepewnych rekompensatach za utracone zdrowie.

Wszystkie te elementy wymagają szczegółowej analizy w celu ustalenia ich przyczyn. W tej analizie, znacznie bardziej aktywnie powinny uczestniczyć tzw. krajowe nadzory specjalistyczne Państwowej Inspekcji Sanitarnej – jak np. Działy Higieny Pracy, czy Działy Higieny Szkolnej.

 

 

Do Prezesa Rady Ministrów

Prezes ZG SOP dr Tadeusz Sułkowski wystosował pismo do Premierza Rządu RP Donalda Tuska w sprawie wspierania zatrudnienia i aktywizacji zawodowej osób powyżej 60 roku życia. Oto treść pisma:

 

Warszawa, dnia 30 lipca 2013r.

 

 

Pan Donald Tusk

Prezes Rady Ministrów

Warszawa

Al. Ujazdowskie 1/3

 

Art. 20 ustawy z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw zobowiązuje ministra właściwego do spraw pracy do przygotowania do 31 grudnia 2013 r. programu dotyczącego m.in. wspierania zatrudnienia i aktywizacji zawodowej osób powyżej 60 roku życia.

Powyższy program ma być oparty na zasadach prowadzenia polityki rozwoju, określonych w ustawie z dnia 6 grudnia 2006 r. (Dz. U. Z 2009 r. Nr 84, poz. 712 z późniejszymi zmianami).

Art. 2 tej ustawy określa politykę rozwoju jako zespół wzajemnie powiązanych działań podejmowanych i realizowanych w celu zapewnienia trwałego i zrównoważonego rozwoju kraju w zakresie m.in. ochrony zdrowia.

Jako Stowarzyszenie Ochrony Pracy obserwowaliśmy z uwagą proces uchwalania ustawy z dnia 11 maja 2012 r., skutkującej tzw. wydłużeniem wieku emerytalnego w Polsce. Dostrzegliśmy wówczas zaniepokojenie licznych grup i środowisk społecznych wyrażane w związku z wejściem w życie tej ustawy.

Zaniepokojenie to dotyczyło przede wszystkim wydolności psycho-fizycznej pracowników, którzy pod rządami nowej ustawy będą musieli dłużej pozostać w zatrudnieniu aby uzyskać uprawnienia emerytalne.

W tym kontekście pragniemy, na etapie przygotowywania programu obejmującego zagadnienie aktywizacji zawodowej osób powyżej 60 roku życia, zapytać jakie rozwiązania służące dodatkowym formom ochrony zdrowia a także sprawności psycho-fizycznej, osób zatrudnionych po przekroczeniu wieku uprawniającego do świadczeń emerytalnych przed 1 stycznia 2013 r., znajdą się w tym programie.

 

 


Stowarzyszenie Ochrony Pracy
© Stowarzyszenie Ochrony Pracy
ul. Paca 37, 04-386 Warszawa
tel. 22 517 88 06, fax 22 517 88 87
e-mail:zg.sop@o2.pl
Strona Główna | O stowarzyszeniu | Aktualności | Wydawnictwa | Forum